Jak się uczyć, aby nie zwariować

9:13 AM


Czy to jest w ogóle możliwe? Siedzisz kilka godzin przy książkach od biologii, bo masz bardzo ważny sprawdzian w poniedziałek, ale i tak nic nie rozumiesz, a krzyżówka genetyczna jest po prostu czymś, co tylko istota poza ziemska zrozumie. 

Czy tylko ja na początku roku mówię sobie jak cudownie przeżyje nowy rok szkolny? Planuję każdą godzinę na naukę, udzielam się społecznie w szkole, jak i w swojej dzielnicy, a co z tego mam? Nic, nauka nie wchodzi mi do głowy w ogóle, gdybym miała nauczyć się 30 dat na sprawdzian z historii, to na sprawdzianie umiałabym jedną czwartą wszystkich. 

W tym roku postanowiłam naprawdę wziąć się do pracy i sprawdzić, co najlepiej działa na mój umysł i samopoczucie w czasie nauki. Po trzech miesiącach  mogę podzielić się swoimi sposobami na efektowną naukę i gwarantować lepsze oceny, jeśli tylko posłuchasz moich rad! 

Postaw na ciekawe notatki

Nauczyciele oczekują 5 stron A4 notatek które tak naprawdę nawet Cię nie interesują, więc czemu piszesz coś, co jest dla Ciebie nieinteresujące? A jakby tak zmienić zasadę i pisać w ciekawy i zrozumiały sposób. Ludzie przeważnie zapamiętują rzeczy które ich dotyczą, albo przynajmniej są dla nich interesujące. Kiedy informację przekazaną przez nauczyciela zapiszesz w sposób wygodny i prosty dla Ciebie masz pewność, że dużo łatwiej ją zapamiętasz, co prawda na swój własny sposób, ale zawsze coś. 

Motywacją dobrą jest 

Na 100 procent znajdziesz w klasie swoje  przeciwieństwo  . Lubisz matematykę, za to chemia po prostu Cię nudzi, a Kamila z drugiej ławki nie może oderwać się od pierwiastków chemicznych, za to dostała kolejną jedynkę z funkcji. A więc czemu by tak sobie nawzajem nie pomagać, a przy okazji motywować? Ty pomozesz takiej Kamili z przedmiotem którego nie rozumie, dzięki czemu sam/sama się nauczysz dodatkowego materiału, albo opanujesz go jeszcze lepiej i dodatkowo zmotywujesz się do dalszej pracy. Gdy taka Kamila zobaczy, że idzie Ci coraz lepiej z chemii, sama zmotywuje się do działania. 

Czytaj,od tego nie przytyjesz

Czasem kiedy po prostu czegoś nie rozumiem, a niestety system edukacji w naszym kraju oczekuje ode mnie, abym rozumiała, to sięgam po książkę która w prosty i sensowny sposób mi to wytłumaczy. Jeśli jednak wymagasz odpowiedzi na jakieś trudniejsze pytanie, zawsze możesz zainwestować w dobre repetytorium. Ja sama używam kilku szczególnie do chemii i fizyki. 

Mimo wszystko odpoczywaj

Pamiętaj, że zmęczony organizm nie przyswaja dużej ilości informacji. Dlatego dobrze czasem między przedmiotami, bądź pracą domową z różnych działów zrobić sobie przerwę na przykład pijąc herbatę i jedząc ciasteczka. Pamiętaj, że w czasie przerwy nie należy używać telefonu, on zmęczy Cię jeszcze bardziej. 

Kto pyta nie błądzi 

Wiadomo każdy nauczyciel jest inny, ale każdy lubi jeden typ ucznia- ten który najwięcej pyta i najczęściej się udziela. Jeśli czegoś nie rozumiesz, a bardzo chcesz to zrozumieć to pytaj śmiało, ponieważ po pierwsze dowiesz się, a nie opuścisz sali z pustką w głowie, po drugie nauczyciel zobaczy, że się starasz; zawsze to jakiś plus. 

You Might Also Like

29 % Miłości

  1. Dla mnie najważniejsze są właśnie ciekawe notatki, szczególnie kiedy uczę się tzw. pamięciówki :)

    Pozdrawiam
    https://dandiess.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. hmmm moim przepisem na dobre ocenki myślę, że jest przede wszystkim moja systematyczność i ciekawość świata- nie boję się zadawać pytań, gdyż każdy ma prawo czegoś nie wiedzieć, a ja tego stanu niewiedzy wręcz nie znoszę hahahah

    btw baaaardzo przypadł mi do gustu Twój blog, obserwuję ;3
    zapraszam do mnie, może moja strona także Ci się spodoba
    http://justemsi.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. świetny post, bardzo pomocny dla niektórych!
    Pozdrawiam ♥
    esteratakesphotos.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Pomocny i pozytywny post. Miło się czyta :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Niecoinna

    ReplyDelete
  5. O tak, nasz system jest z lekka chory. Pani na informatyce nie pokaże nam jak to zrobić lecz powie ,,dojdźcie do tego sami". -.-

    ReplyDelete
  6. U mnie w szkole jest tak, że właśnie kiedy my uczniowie pytamy to nauczycielka jest w siódmym niebie :DD

    Zapraszam! Jeśli ci się spodoba zaobserwuj, będzie mi bardzo miło :)
    Gabrielle->Klik!

    ReplyDelete
  7. What lovely post and cute blog!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    ReplyDelete
  8. Najgorsze jest to,że czasem mam taki natłok nauki że nawet nie mam czasu na chwilę odpoczynku:(
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. brak odpoczynku to mój największy problem xD

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;* odwdzięczam się za każdą obserwację :*

    ReplyDelete
  10. Ja obiecałam siebie że to półrocze żeby jakoś tam zaliczyć, a następne to będzie hard working xd Więc na pewno skorzystam z twoich trików :)
    Zapraszam do mnie: milomidzeli.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Ja najlepiej uczę się przez robienie notatek i zakreślania wszystkiego na kolorowo. Przy następnej okazji na pewno użyje twoich trików.
    Zapraszam do siebie dopiero zaczynam http://znak-interpunkcyjny.blogspot.co.at/

    ReplyDelete
  12. Świetne rady, ja również robię notatki bardziej pod siebie ;)
    M Ó J B L O G

    ReplyDelete
  13. Ja już co prawda nie muszę kuć wszystkiego z dnia na dzień, bo uczę się zaocznie, ale pamiętam moje szkolne czasy. Nie polecam kucia wszystkiego na pamięć, bo i tak 3/4 wiadomości wylatuje z głowy.
    Moim ulubionym sposobem są skojarzenia :)

    ReplyDelete
  14. Ciekawy wpis dla młodych jak i starszych ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Szkolne lata mam już na szczęście za sobą :) i nie musiałam jakoś specjalnie ślęczeć nad ksiązkami, nauka przychodziła mi z łatwością :)

    ReplyDelete
  16. Post idealny dla mnie. W przyszłości na pewno skorzystam z twoich rad dotyczących nauki, zwłaszcza że matura coraz bliżej.
    Pozdrawiam.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Rady są jak najbardziej przydatne. Ja bym od siebie dodała jeszcze mówienie na głos podczas nauki. Kiedy czytamy po cichu mniej zapamiętujemy. Jeśli będziemy powtarzać notatki na głos zmysł słuchu pozwoli nam jeszcze lepiej oswoić się z materiałem.

    ReplyDelete
  18. Często próbuje znaleźć motywacje ale z nią troche ciężko :C

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Bardzo przydatny post! Mi najbardziej pomagają kolorowe notatki, przez co milej zagląda mi się do zeszytów.

    http://in-love-witch-dreams-margolka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Oj wariacja w szkole to podstawa. Czasem nie mam takiej ochoty na nauke a nic z tym zrobić nie mogę tylko się zmusić. I tak czym dalej rok szkolny tym moje ambicje maleją ;x
    Mam w sumie do cb jedno pytanie. Co sie zmieniło? Bo kiedyś sie podobno przyjaznilismy a teraz nwm czy nawet jesteśmy znajomymi. Wiec o co chodzi?

    ReplyDelete
  21. Ale Ty jesteś śliczna :)
    świetny blog!

    zapraszam do mnie

    https://hellogoldengirl.blogspot.com/

    ReplyDelete
  22. Nie tylko Ty obiecujesz sobie jak cudowny będzie Twój nowy rok :D
    Mam to samo jednak przez wszystkie lata mojej edukacji nie spełniłam swojego postanowienia :D

    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. Przydatne bardzo ^^ szkoła sama w sobie jest męcząca, więc zawsze fajnie jest ją umilić. Może przeczytasz moją książkę: https://ridero.eu/pl/books/festyn_rodzinny/ (mozesz nawet zagłosowac ;))

    ReplyDelete
  24. Jak się człowiek za dużo uczy, to wariuje! Znam to ze swojego przykładu! Potem się wszystko miesza, dlatego ważne są przerwy i odpoczynek :)

    Pozdrawiam ;)
    Tak Po Prostu BLOG [klik]
    Dziękuję za odwiedziny :)

    ReplyDelete
  25. Dobre rady! Bo z biologią i genetyką ( a z fizyką to już w ogóle) bywa ciężko 😜

    ReplyDelete